Od egipskiego boga do cichego bohatera obrazów Joanny Karpowicz
Joanna Karpowicz od lat rozwija swój charakterystyczny cykl z Anubisem, postacią inspirowaną egipską mitologią, którą przenosi do współczesnego świata. Jej obrazy oswajają tematy przemijania, opowiadają o emocjach, pamięci i spokojnej obserwacji codzienności. U Joanny Karpowicz Anubis pojawia się nie jako odległy symbol, lecz jako ktoś bliski: obecny, uważny opiekun i towarzysz drogi.
W świecie symboli
W mitologii egipskiej Anubis był bogiem przedstawianym jako postać z głową szakala. Opiekował się mumifikacją i miejscami pochówku zmarłych, a duszom zapewniał bezpieczną drogę do zaświatów. Jego czarna postać wiązała się ze śmiercią, ale także z odrodzeniem, z kolorem żyznej ziemi, z której mogło narodzić się nowe życie.

Fragment „Book of the Dead for the Chantress of Amun, Nauny”, ok. 1050 p.n.e., papirus malowany, The Metropolitan Museum of Art, public domain / CC0.

Fragment reliefu z przedstawieniem Anubisa, detal z „Lintel of Amenemhat I and Deities”, ok. 1981-1952 p.n.e., The Metropolitan Museum of Art, public domain / CC0.
Twórczość Joanny Karpowicz
W malarstwie Joanny Karpowicz Anubis wychodzi poza mitologiczny porządek. Schodzi z piedestału do świata śmiertelników: przemierza ulice, czeka na dworcach, podróżuje pociągami, odwiedza kina, restauracje i kawiarnie. Pozostaje w nieustannej podróży, a sceny, w których się pojawia, często sprawiają wrażenie zawieszonych poza czasem.
Mimo że zazwyczaj jest jedynym bohaterem obrazów, nie dominuje nad odwiedzanymi miejscami. Jest raczej dyskretnym uczestnikiem codziennych scen, obecnością, która wydaje się naturalna, choć należy do innego porządku.
Geneza cyklu
Artystka rozwija cykl od 2012 roku. Jego początki wyrastają z osobistego doświadczenia: potrzeby zmierzenia się ze stratą, żałobą i świadomością przemijania. W obrazach Karpowicz Anubis staje się uważnym opiekunem i towarzyszem przejścia. Pomaga oswoić trudniejsze tematy, nie kierując ich w stronę grozy. Cykl opowiada tak samo o śmierci, jak o życiu. Dla Joanny Karpowicz Anubis jest kimś w rodzaju spokojnego towarzysza w życiowych zmianach.


Twórczość Karpowicz rezonuje na wielu poziomach. Jest osobista, ale zostawia przestrzeń na doświadczenia i emocje odbiorców. Jak mówi artystka:
Te obrazy są dla mnie osobiste, ale okazuje się, że są takie także dla moich klientów. Ludzie zaczynają się otwierać, jedni widzą w nich stratę, inni otuchę.
W innej rozmowie dodaje:
Uwielbiam, kiedy ktoś mi pisze: „Ten obraz przypomina mi dzieciństwo”, albo „śniło mi się to miejsce”. To działa jak krąg opowieści – ktoś zaczyna, ktoś inny dopowiada. Ja chcę grać w tę grę z odbiorcami.


Dlaczego Anubis porusza odbiorców?
Siła cyklu tkwi także w tym, że Anubis pojawia się w miejscach uniwersalnych, sprawiających wrażenie dziwnie znajomych. Joanna Karpowicz sięga po prawdziwe lokalizacje, ale jej bohater ma szczególny przywilej: może przekraczać czas. Trafia więc nie tylko do przestrzeni istniejących dzisiaj, ale też do tych, które pozostały głównie w pamięci, jak rozebrany, kultowy bar Smok w Krakowie.
Dzięki temu obrazy z Anubisem uruchamiają pamięć zbiorową, szczególnie u osób, które dorastały w Polsce, w Krakowie i w miejskiej codzienności lat 80. i 90. Przestrzenie, szyldy, dworce i bary zaczynają działać jak osobiste ślady. Dla jednych przywołują konkretne miejsce, dla innych nastrój dzieciństwa, samotności, podróży albo oczekiwania.
Anubis pozostaje obok: spokojny, uważny, nienachalny. Towarzyszy odbiorcy w kontakcie z tym, co wraca pod wpływem obrazu: emocją, skojarzeniem, wspomnieniem albo historią, którą dopisujemy już sami. Choć jego źródłem pozostaje mit, egipski bóg staje się u Joanny Karpowicz cichym opiekunem.
🔎 Chcesz wiedzieć więcej?
- Odwiedź stronę Joanny Karpowicz
- Sprawdź naszą kolekcję printów Joanny Karpowicz
- Chcesz zobaczyć miejsca z obrazów Joanny Karpowicz? Przeczytaj także nasz wpis: „Anubis tu był, cz. 1 Kraków”
Zainspiruj się:
Sprawdź aktualne kolekcje printów kolekcjonerskich i zobacz, które prace najlepiej pasują do Twojego wnętrza. Być może jedna z nich już wkrótce trafi na Twoją ścianę. Przeglądaj kolekcję.